Jedzenie w Paryżu to niekończąca się opowiesć. Praktycznie na każdym rogu jest kawiarenka, piekarnia, naleśnikarnia, chińczyk czy sklep gdzie można ” na szybko złapać” coś do jedzenia. W dzień

_MG_9137 copy

IMG_9205 copy

i w nocy

_MG_9242 copy

Co tylko chcecie! Zwykłe kanapki, pain au chocolat, croissanty (“kurasanty” :D), tarty, quiche,

IMG_9209 copy

naleśniki – dosłownie wszystko jest w zasięgu ręki. My się dzisiaj skoncentrujemy na kanapce, która wcale nie musi być nudna….

IMG_9208 copy

Czas na słodko-słoną propozycję, na francuskie śniadanie lub kanapki do pracy.Przepis podpatrzyłam w pewnej kawiarence z kanapkami na wynos (w Brukseli, nie w Paryżu), ale o tym wiem tylko ja i wy ;-)

SKŁADNIKI:
– bagietka
– ser, najlepiej Brie
– miód
– żurawina (lub rodzynki jeśli wolicie)
– orzechy włoskie
– masło (niekoniecznie)

WYKONANIE:

Nie ma się specjalnie nad czym rozwodzić, wszystko proste jak konstrukcja młotka :-)

1. Wybieramy ser – “Caprice des dieux” to mój ulubiony. W Polsce można go kupić w Almie. Kocham go, bo w środku jest płynny a na brzegach twardy. Myślę, że każdy ser Brie będzie się idealnie nadawał do tej kanapki. Camembert już niekoniecznie, ale jak ktoś bardzo lubi…

_MG_9114

2. Warto też przygotować dobry miód (nie syntetyczny, jak mój;) i ważne żeby był płynny.

_MG_9116

3. Zamiast żurawiny możecie użyć rodzynek. Ja ją zdecydowanie wolę od rodzynek bo jest zdrowsza i bardziej kwaskowata. Aha, no i orzechy… lepiej zostać przy tych włoskich.

_MG_9115

4. Bagietkę smarujemy masłem (lub nie – i tak jest kalorycznie), polewamy miodem, na miód kładziemy ser i znowu polewamy miodem.

_MG_9118

5. Na ser i miód wysypujemy orzechy i żurawinę. Et voila!

_MG_9119

6. Są dwie drogi :) Albo przykrywacie układankę drugą częścią bagietki i bierzecie do pracy, albo jecie od razu. Smacznego!

_MG_9122

3 thoughts on “Słodko – słona kanapka dla odważnych

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


three × 9 =