A gdyby tak „Kruche ciasto milionera” przyozdobić (lub nie) i nazwać mazurkiem ?:) Dla mnie strzał w 10! Powiem Wam szczerze, że za mazurkami nie przepadam, ale to ciasto z pogranicza mazurka i tarty karmelowej podbiło moje serce. No to…


A gdyby tak „Kruche ciasto milionera” przyozdobić (lub nie) i nazwać mazurkiem ?:) Dla mnie strzał w 10! Powiem Wam szczerze, że za mazurkami nie przepadam, ale to ciasto z pogranicza mazurka i tarty karmelowej podbiło moje serce. No to…