To jeden z moich pewniaków ;) Piekłam rogaliki tym sposobem zanim poznałam super sekretny przepis z Mazur, który możecie znaleźć na blogu. Pamiętam miny moich współlokatorek z Utrechtu, jak wrzucałam ciasto na 2 godziny do wody a mimo to rogaliki…


To jeden z moich pewniaków ;) Piekłam rogaliki tym sposobem zanim poznałam super sekretny przepis z Mazur, który możecie znaleźć na blogu. Pamiętam miny moich współlokatorek z Utrechtu, jak wrzucałam ciasto na 2 godziny do wody a mimo to rogaliki…