W przeciwieństwie do Ani bardzo lubię dynię. Jako dziecko jadałam słodką zupę z dyni na mleku z zacierkami albo fenomenalną dynię marynowaną w słodko-winnej zalewie, corocznie produkowanej hurtowo przez moją mamę i babcię. Taka dynia zawsze wzbudzała zainteresowanie na domowych…
