Choć raz być w Nowym Jorku było dla mnie przez długie lata marzeniem życia. Kiedy w końcu po wielu, wielu latach się udało nie mogłam się zdecydować co najpierw chcę zrobić, gdzie pójść, co kupić, co poznać. Siadając do tego wpisu przejrzałam wszystkie zrobione podczas lipcowego pobytu w Stanach zdjęcia i sama nie mogłam się zdecydować co pokazać, co poradzić i co napisać. Ostatecznie zdecydowałam się na kilka wyrywkowych zdjęć z wyprawy i oto one…

Słynny most brookliński

10485114_10152183254371003_1273528099682920554_n copie

Widok na Manhattan z Ellis Island

_MG_3350 copie

The ground zero, czyli miejsce ataków terrorystycznych z 11 września

_MG_3099 copie

Ciekawy architektonicznie budynek Flatiron

_MG_2767 copie

Na Wall Street opadłam w końcu swoje ulubione batoniki :)

_MG_3086 copie

Zdjęć mam tak dużo, że mogłabym wklejać nowe do rana więc przejdę do kulinariów… Oto kilka przebłysków z restauracji z modnej dzielnicy – Soho

_MG_2780 copie

Uwagę przykłówał napis namawiający do jedzenia ostryg ;)

_MG_2787 copie

Kulinarnie, Nowy Jork zachwycił mnie różnorodnością. To nie prawda, że USA to tylko fast foody!

_MG_2893 copie

W zasadzie można było kupić tu wszystko i zewsząd. Fast food z różnych stron świata przeplatał się z organicznymi marketami. Nowy Jork zachwycił mnie szczególnie miejscami, gdzie można było kupić wspaniałe smoothies czy samemu zrobić sobie lody jogurtowe. Niemniej jednak niezwykle klimatyczne były takie zwyczajne, przydrożne, osiedlowe bary oddalone od centrum, żywcem niemalże wyjęte ze znanych nam amerykańskich filmów. Z takiego baru pochodzi dzisiejszy przepis na kanapkę, na którą zabrała mnie Emilka, u której miałam okazję sie zatrzymać. Kanapka w pierwszej chwili nie robi wrażenia. Ot, chleb z majonezem, trochę mięsa i frytki.. tymczasem to absolutnie boskie i jednocześnie szalenie proste połączenie smaków!

Tak wygladał “oryginał” kanapki ;) a poniżej zapraszam Was na przepis.

photo2 copie

photo1 copie

Składniki na jedna porcje:
– 3 tosty
– majonez
– 2 plastry bekonu
– 2 plastry sera topionego
– 2 plastry zwykłej szynki – może być nawet gotowana/konserwowa to zależy od preferencji
– pomidor
– sałata

opcjonalnie:
korniszony, frytki, keczup

Przygotowanie:
1. Warsztat pracy u mnie wyglądał tak jak na zdjęciu – czyli wszystko w zasięgu ręki. Zaczęłam od opiekania w tosterze tostów i pokrojenia warzyw. Jeśli nie macie tostera, z powodzeniem chleb możecie podsmażyć na suchej patelni.

_MG_3449

2. W między czasie usmażyłam bekon.

_MG_3452

3. Pierwsza faza to rozsmarowanie majonezu na grzance. Następnie

_MG_3453

4. Czas na ułożenie kolejnej warstwy czyli szynki, którą przykrywamy

_MG_3457

5. Serem topionym i drugą grzanką.

_MG_3460

6. Warstwę smarujemy majonezem i kładziemy na nią pomidora.

_MG_3461

7. Na pomidora bekon,

_MG_3463

8. a na bekon ser i sałatę.

_MG_3465

9. Kanapkę kroimy w tzw. trójkąty, podajemy z frytkami i ogórkami lub solo :)

_MG_3467

_MG_3469

Smacznego!! :)

Tagged on:                     

2 thoughts on “B.L.T. – amerykańska kanapka i wizyta w NYC

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


+ 7 = sixteen