Początek jesieni był dla mnie bardzo pracowity, nabijałam wejścia na blog Bake&Taste testując najróżniejsze przepisy na ciasta z jabłkami. Poniżej przedstawiam Wam efekty jednego z przepisów na jabłecznik bez jajek… więcej już niebawem ;)

Składniki:
– 3 szklanki mąki pszennej (myślę, że można pokusić się o przemieszanie częściowo z mąką pszenną pełnoziarnistą, np. w proporcji pół na pół)
– 200 g miękkiego masła
– 3/4 szklanki cukru pudru
– 200 g serka homogenizowanego, waniliowe danio
– 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
– 2 łyżeczki cukru waniliowego
– szczypta soli
– ok. 6-8 jabłek w zależności od foremki. Najlepiej układać jabłka ciasno koło siebie

Wykonanie:

1. Wymieszać wszystkie składniki. Kasia w swoim przepisie podaje dokładnie co w jakiej kolejności, ja z lenistwa wrzuciłam wszystko do jednej miski i zaczęłam ugniatać. A że się udało.. ;-)

_MG_3496

2. Ciasto podzieliłam na dwie równe części.

_MG_3501

3. Pierwszą część rozwałkowałam na papierze do pieczenia i włożyłam do foremki. Na rozwałkowaną pierwszą część ułożyłam połówki wcześniej obranych i pozbawionych gniazd nasiennych jabłek.

_MG_3506

Mój szary pomocnik nie odpuszczał ani przez chwilę ;)

_MG_3510

4. Drugą część ciasta (również rozwałkowałam) i położyłam na jabłkach.

_MG_3513

5. Ciasto piekłam w 180’C przez mniej wiecej 40 – 45 minut.

_MG_3514

A tak wygląda w środku :)

_MG_3516

Tagged on:     

2 thoughts on “Jabłecznik na serku homogenizowanym? no, bez jaj! ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


× 8 = fifty six