Bardzo lubię przepisy, które można modyfikować w zależności od nastroju i zakupionych składników. Wiele razy byłam proszona o przepis na te ciastka – są sycące, nie kruszą się, idealne do kawy i do zjedzenia na szybko w pracy. Prawda jest taka,że za każdym razem piekę je inaczej i naprawdę ciężko byłoby mi powiedzieć, jak tak naprawdę powinien brzmieć ten przepis. Na potrzeby bloga uśredniłam trochę listę składników. Podobny (ale nie taki dobry;) można znaleźć na blogu “Moje wypieki”. Inny powód, dla którego ubóstwiam ten przepis to fakt,że ciastka są napakowane wręcz witaminami dobrymi dla włosów. A przez Anwen stałam się “włosomaniaczką” i zwracam uwagę na to, co mogę zrobić, żeby były dla mnie łaskawsze. Za siemię lniane będą Wam bardzo wdzięczne!

Skoro jesteśmy w temacie pracy, nie mogłabym pokazać Wam zdjęć z paryskiego “city”, czyli dzielnicy La Defense, w której praca wre!

IMG_5929 copy

_MG_9956

_MG_9983

Składniki:
Baza ciastek:
140 g mąki (każdej byle nie zwykłej białej) – owsianej, razowej, u mnie często orkiszowej
120 g miękkiego masła
pół łyżeczki proszku do pieczenia
70 g jasnego brązowego cukru – biały nie daje takiego smaku, no i jest mniej zdrowy
1 jajko

Moja wariacja:
100 g płatków owsianych
50g otrębów pszennych lub innych, jakie lubicie
50g żurawiny suszonej
50g orzechów nerkowca.
200 g gorzkiej czekolady firmy Wedel
około 5 łyżek kakao

Lista składników jest podzielona na dwie części – tą druga możecie modyfikować wedle uznania. Możecie nie dosypywać kakao i już uzyskacie inne ciastka. Jeśli nie lubicie żurawiny, dorzućcie rodzynek, jeśli nerkowiec nie bardzo Wam podchodzi to proponuję orzechy laskowe lub ziemne. Otręby są “be”? To może zamiast nich wiórki kokosowe? Czekolada może być biała. Bawcie się! Jedyna granica to moment, kiedy ciasto przestanie się kleić.

Wykonanie:

1. Przygotujcie sobie wszystkie składniki poza kakao i połączcie je. Masło powinno być baaaardzo miękkie!

_MG_8839

2. Na tym etapie możecie zdecydować czy chcecie ciastka kakaowe, czy zwykłe. Jeśli kakaowe, tak jak moje, to do masy dodajemy kakao i ugniatamy do połączenia składników.

_MG_8840

3. Z wymienionej przeze mnie porcji wyjdzie dokładnie tyle ciastek, ile na zdjęciu. Możecie dowolnie “sterować” ich wielkością. Polecam jednak, żeby były dość grube, smakują gorzej jako “chudzielce”.

_MG_8842

4. Po wyciągnięciu z piekarnika wiele się nie różnią:) pieczemy je około 15 minut w 180’C. Zostawiamy do ostudzenia zanim zaczniemy jeść, bo mogą zacząć się rozpadać zanim stężeją.

_MG_8849

_MG_8850

3 thoughts on “Ciasteczka z żurawnią, nerkowcem,czekoladą i francuskie La Defense!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


× eight = 64