To jeden z moich eksperymentów. Już od dawna chodziło mi po głowie spróbowanie karmelizowanych warzyw. Wybór padła na czerwone buraki i… nie zawiodłam się. Chociaż po karmelizacji w mieszkaniu przez kilkanaście godzin unosiła się dość intensywny octowy zapach :))), i tak uważam że to genialny sposób na przygotowanie warzyw i na pewno spróbuję to powtórzyć  z innymi. Następnym razem spróbuję z inną sałatą. Tym razem użyłam roszponki, ale gdzieś znikła mi w cieniu wyrazistego smaku buraków i kremowości sera. Rewelacyjnie za to spisał się prażony słonecznik. Oto przepis na prostą acz nie najszybszą sałatkę (buraki jednak trochę się muszą gotować). Świetna do wszelkich pieczonych mięs!

Składniki:
– 4 średnie lub 5 mniejszych buraczków czerwonych (im mniejsze tym szybciej będą gotowe)
– 150 g sera sałatkowego z mleka koziego
– 2 garście roszponki
– 2 garście ziaren słonecznika
– 8 łyżek octu balsamicznego
– 3 łyżki oliwy
– 1,5 łyżki brązowego cukru
– kilka kropel kremowego Balsamico di Modena do polania na koniec (cudowny! kupiłam w Kauflandzie)

Wykonanie:
Buraki gotujemy. Ja ugotowałam na parze, żeby ani odrobiny nie straciły na smaku. Gotowałay sie ok 1,5 h. Nie były bardzo miękkie, ale ta konsystencja była ok.007_blog
Pu ugotowaniu buraki obieramy (w rękawiczkach! :) i kroimy na cienkie plastry.
013_blog
Przygotowujemy glazurę. Na patelni lekko rozgrzewamy oliwę. Następnie dodajemy ocet balsamiczny i cukier. Zmniejszamy ogień by nasz karmel się nie przypalił. Ciągle mieszając doprowadzamy do redukcji octu i lekkiego skarmelizowania. Zaczną się wtedy pojawiać właśnie takie bąble. Uwaga, masa jest diabelnie gorąca! Jeśli masa zrobiła się zbyt twarda lub słodka, dolej octu balsamicznego, uprzednio zdejmując z ognia bo będzie strzelać! Jeśli zbyt kwaśna jak dla Ciebie dodaj jeszcze trochę cukru.
017_blog
Na gotowy karmel wkładamy buraki i zwiększamy ogień do średniego. Smażymy z każdej ze stron przez ok 1 min. Następnie odstawiamy cała patelnie do wystudzenia.
019_blog
Na suchą patelnię wrzucamy ziarenka słonecznika i prażymy na złoty kolor. Często mieszamy.
011_blog
A teraz już finał :) Roszponkę rozkładamy na talerzu, na niej układamy buraki i ser kozi. I jedno i drugie możesz pokroić wedle swojego uznania. Wszystko skrapiamy balsamico di modena lub karmelem spod buraków. Po wierzchu posypujemy uprażonym słonecznikiem.
025_blog
Smacznego!

One thought on “Karmelizowane buraczki z serem kozim

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


− one = 8