Sezonowe owoce są cudowne. Latem w największych ilościach pochłaniam borówki, nektarynki, brzoskwinie i oczywiście arbuza. Po wmieszaniu owoców do wszelkiej maści smoothie, koktajlów i deserów, przyszła pora na wrzucenie ich do sałatek. Zwłaszcza latem uwielbiam takie połączenia! Zainspirowało mnie menu w pewnej poznańskiej restauracji. Podczas ostatniej podróży służbowej odwiedziłam w Starym Browarze Werandę – Lunch & Wine i … zjadłam najlepszą sałatę ever! Przepiękne klimatyczne miejsce (jak cały Poznań, który pokochałam),  z ogromnym wyborem sałat na ciepło, z pysznym sosem vinegrette… Jadłam sałatę angielską – z grillowanym kurczakiem i cukinią, świeżym ogórkiem, kwaśną śmietaną i sezamem, podaną w “miseczce” z sałaty lodowej. Ale tęsknię…

Składniki (na 2 porcje):
– 4 liście sałaty lodowej
– garść roszponki
– 1 ser mozzarella
– 2 słodkie nektarynki
– 2 łyżki ziaren słonecznika podprażonych
– mały filet z kurczaka
marynata:
– 2 łyżki oleju
– 1 łyżka jogurtu naturalnego
– przyprawy: pieprz ziołowy, curry
sos:
– pół mandarynki
– 2 łyżki oliwy
– łyżeczka musztardy
– odrobina suszonego imbiru

Wykonanie:
040_b
Mieszamy składniki marynaty. Mięso myjemy i kroimy na długie paski. Wrzucamy do marynaty. W tym czasie przygotowujemy cała resztę. Na suchej prażymy słonecznik, na sałatach układamy mozzarellę i  pokrojone nektarynki, a składniki sosu blendujemy. Mięso pieczemy na suchej, gorącej patelni do złotego koloru. Wykładamy na sałaty. Polewamy sosem i posypujemy słonecznikiem. Smacznego!

PS. Sos to pełna dowolność. Świetnie sprawdzi się też balsamico di Modena.
044_blog
043_blog

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


5 × = ten