Grzyby lubię jeść od zawsze. Mieszkając na wsi w domu były one obecne praktycznie przez cały sezon późnoloetni i jesienny. To zasługa mojego taty, który nawet w susze potrafił przynieść z byle lasku kilka podgrzybków czy borowików. Jednak pasja do zbierania grzybów wśród domowników kończyła się właśnie na moim tacie… Czasami zabierał mnie rano na wyprawę do lasu, ale więcej było ze mnie śmiechu niż pożytku, bo zamiast dokładać coś do koszyczka rozdeptywałam potencjalne zbiory, zupełnie ich nie zauważając… Jednak 2 lata temu, zupełnie przez przypadek, podczas jesiennego spaceru po okolicach Tomaszowa Mazowieckiego, przełamałam beznadziejność grzybobrań i na niepozornej łące znalazłam z 30 maślaków :) Uznałam, że może jest jednak ze mnie jakiś tam grzybiarz i od tego czasu co roku powtarzam wrześniowe wyprawy na maślaki (w dużym lesie nadal mi nie idzie :p)

W tym roku grzyby naprawdę obrodziły. Po nasyceniu się nimi w wersji z cebulką i jajkiem, postanowiłam wykorzystać włoską inspirację mojej Agi na tagiatelle z grzybami z dużą ilością natki pietruszki i śmietanką. Wyszło obłędne. Już nie mogę się doczekać, kiedy powtórzę to danie…
grzyby (2)
Składniki:

– ½ kg obranych grzybów (u mnie ukochane maślaki, obrane i opłukane; jeśli grzyby nie są zbyt brudne nie musisz ich myć – nie nasiąkną wodą i będą wyraźniejsze w smaku)
– 2 ząbki czosnku
– duży pęczek natki pietruszki
– 2 łyżki śmietany 12%
– 200 g śmietanki 30%
– trójkącik serka topionego śmietankowego
– 2 łyżki oliwy do smażenia
– przyprawy: pieprz czarny, pieprz ziołowy, sól, 3-4 “bultnięcia” przyprawy Knorr Delikat w płynie
– makaron typu tagliatelle

Wykonanie:
Grzyby obieramy i, jeśli jest taka potrzeba, myjemy. Kapelusze kroimy w paseczki. Odkrojone ogonki mogą nam się przydać na np. barszcz lub do zasuszenia. Na rozgrzana patelnię nalewamy oliwę i wrzucamy grzyby, lekko solimy. Ja smażę je ok 40 min, od czasu do czasu podlewając wodą, by nie przywierały. W połowie czasu przeciskam czosnek i doprawiam pieprzami (nie żałuj czarnego pieprzu ;). Wstawiamy makaron, gotujemy al dente.
009
Kiedy grzyby są już miękkie dodaję posiekaną natkę pietruszki. Trzymam na ogniu dosłownie minutę.
010
Pod patelnia zmniejszamy ogień. W miseczce rozrabiamy śmietany i serek, lekko solimy i wlewamy do grzybów, czekając aż serek lekko się rozpuści – dosłownie 2 minuty.
014
Odcedzony makaron i łączymy z sosem. Czekamy chwilę, by makaron wchłonął śmietankę. Podajemy od razu, posypane natka pietruszki. Brak pośpiechy i białe wino obowiązkowe ;)
021

2 thoughts on “Tagliatelle z grzybami, śmietanką i natką pietruszki

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


× nine = 63