Ciasto (ciastko?) to zrobiłam – jak założę się 95% osób – z ciekawości, czy to w ogóle jest możliwe. No i powiem Wam – jest :) Można oczywiście udoskonalić przepis podstawowy, podmienić pewne składniki innymi, czy zabrać się za zupełnie…


Ciasto (ciastko?) to zrobiłam – jak założę się 95% osób – z ciekawości, czy to w ogóle jest możliwe. No i powiem Wam – jest :) Można oczywiście udoskonalić przepis podstawowy, podmienić pewne składniki innymi, czy zabrać się za zupełnie…

Może to niepoprawne, ale uwielbiam kotlety mielone :) Zdecydowanie wolę je bardziej od tych z jednego kawałka mięcha. A jeśli mogą być dietetyczne, tym kocham je najbardziej. Prosty zdrowy skład. Pokombinowałam trochę z wartościami wizualnymi, wkładając mięso w paprykową foremkę,…

Wiosna zawsze uwalnia moją wyobraźnię. Cudowne zapachy, kolory, słońce… Nie mogę usiedzieć za długo w jednym miejscu. Z resztą mało ostatnio mam wolnego czasu. Ciągle w biegu. Ale lubię to, zwłaszcza jeśli mogę zobaczyć nowe miejsca, zjeść nowe potrawy. Podczas…

Kolejny obiad łączący suszone pomidory i kurczaka, bo połączenie to wyjątkowo mi odpowiada. Do duetu dołączył ser feta i dojrzewający kindziuk, jedno z ostatnich moich odkryć smakowych. Obiad szybki i zdrowy, bo przecież kto by siedział w domu, kiedy na…

Dziś mam dla Was przepis na danie, które powstało bardzo spontanicznie. Ot, miałam ochotę na meksykańskie klimaty :) Wybór padł na udka kurczaka, które lubię bardziej niż filet. Równie spontanicznie, a raczej w ostatniej chwili postanowiłam zrobić z tego dania…

Dzisiaj wpis łączony :) Oprócz próby odtworzenia czegoś absolutnie pysznego, po raz pierwszy na naszym blogu pojawi się recenzja. A jest co opisywać! Otóż drogie Panie i drodzy Panowie – aniaigabi.pl po raz pierwszy wzięło udział w warsztatach kulinarnych, i…

A dziś wpis z bardzo spontanicznego pomysłu, który ostatnio przyszedł mi do głowy. Mieliśmy ochotę na filet z kurczaka. Ostatnim moim odkryciem są suszone pomidory. Tak, wiem trochę późno odkryłam ten cudowny smak. Podchodziłam wiele razy i zawsze mi coś…

Naszło mnie coś na wieprzowinę. Ostatnio namiętnie przeglądam książki kucharskie, które przyniósł mi Mikołaj albo dostałam od znajomych. Połączenie tych dwóch tematów zaowocowało wczorajszym obiadem, kiedy to zainspirowana pomysłem Basi Ritz przygotowałam polędwiczki w towarzystwie boczku, śliwek, czerwonego wina i…

Smak sosu teriyaki nie sposób porównać do czegokolwiek innego. To zgrane połączenie wyrazistości sosu sojowego, aromatyczności świeżego imbiru i słodyczy miodu. Jedno z moich ulubionych połączeń w kuchni. Dotychczas ten sos pochłaniałam z namiętnością podczas sushi uczty na mieście. Tym…