Należę do grupy osób lubiących wątróbkę, nigdy nie miałam z nią większego problemu, choć wiem że zdania i preferencje w temacie jej jedzenia są bardzo podzielone. Wątróbka jest bardzo cennym źródłem żelaza i kwasu foliowego (dużo większym i o wiele…


Należę do grupy osób lubiących wątróbkę, nigdy nie miałam z nią większego problemu, choć wiem że zdania i preferencje w temacie jej jedzenia są bardzo podzielone. Wątróbka jest bardzo cennym źródłem żelaza i kwasu foliowego (dużo większym i o wiele…

Dzisiejszy przepis nie zawiedzie fanów czekolady. Tarta jest ciężka i mocno czekoladowa, bardziej przypomina brownie niż lekką tartę kokosową więc.. UWAGA na kalorie;) Składniki: – 4 jajka – 100g masła – 150g cukru – 80g mąki – 200g czekolady mlecznej…

To jedno z ciast, które szczególnie zapadnie mi w pamięć. Po pierwsze dlatego,że przepis pochodzi z najprawdziwszej przyklasztornej kuchni. To,że udało mi się go dostać od jednej z Sióstr, odebrałam jako wielkie wyróżnienie. Po drugie, upiekłam ten keks na urodziny…

Zima wcale nie musi oznaczać braku świeżych warzyw i owoców. Na niektóre z nich przychodzi czas właśnie teraz. Wczoraj na kolację na naszym stole zagościła przepyszna i bardzo pożywna sałatka z dodatkiem świeżych owoców, jak na mnie przystało w wersji…

Zapewne w Internecie ten przepis krąży w różnych postaciach ja jednak trafiłam na niego za pośrednictwem przyjaciółki mojej przyjaciółki – Marysi. Stąd nazwa, którą roboczo się posługujemy w domu. Są (tak jak „Murzynek”) absolutnie niezawodne, bo nawet jeśli czegoś nam…

Bardzo proste i bardzo dobre coś :) Coś, bo trudno się zdecydować, czy to bardziej kotlety czy omlety. Przepis mam od mojej Agi (pewnie jeszcze nie raz to imię tu padnie :). Nasze wspólne piątkowe kucharzenie, kiedy byłyśmy współlokatorkami, bezcenne!…

To jeden z moich pewniaków ;) Piekłam rogaliki tym sposobem zanim poznałam super sekretny przepis z Mazur, który możecie znaleźć na blogu. Pamiętam miny moich współlokatorek z Utrechtu, jak wrzucałam ciasto na 2 godziny do wody a mimo to rogaliki…

Jesień zdecydowanie zaostrza smak na konkretniejsze potrawy. Konkretne, czyli trochę cięższe i mocno sycące – przynajmniej w naszym domu :) Poprzednie dwa tygodnie były zwariowane. Najpierw tydzień walki z wirusem i gorączką, przez którego to nie miałam ani apetytu ani…

Przepis dostałam chyba w 2004 roku! I od tamtej pory zachował się na malutkiej karteczce, zapisany drobnym maczkiem. To była pierwsza tarta jaką w życiu zrobiłam :) Sarah w tamym okresie swojego życia mieszkała w Liege, w Belgii. Ja jeszcze…